Wygrana w Ciborzu!

W niedzielę 7 września na boisku w Ciborzu spotkały się dwie dobrze znane sobie drużyny, Medyk Cibórz podejmował Schnug Chociule.

Spotkanie to można nazwać hitem kolejki, ponieważ spotkały się dwie równorzędne drużyny z czuba tabeli.

 

Pierwsze minuty spotkania to ciekawa rozgrywka od bramki do bramki, ale żadna z akcji nie stwarzała zagrożeń pod bramkami. Zawodnicy grali ostro, było wiele fauli a zawocnicy Schnuga wykorzystali to strzelając bramkę. 18 minuta ,rzut wolny z około 40 metrów, długa piłka w pole karne, do piłki wybiega Dawid, który ubiega bramkarza Medyka i wyprowadza nasz zespół na prowadzenie. Wracając na własną połowę ostrzegliśmy się nawzajem aby nie powtórzył się mecz z Wilkowem, gdzie dwa razy wychodziliśmy na prowadzenie a później nic nie robiliśmy aby to prowadzenie utrzymać. Nie stało się tak, a my poszliśmy za ciosem i w 32 minucie wygrywaliśmy już 2:0. W tej sytuacji doskonałym podaniem popisał się Dawid, który wypuścił Bigera sam na sam z bramkarzem, nasz skrzydłowy dopełnił formalności i mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Wtedy zawodnicy Ciborza ruszyli na nas i zamkneli nas na naszej połowie, wiedzieliśmy doskonale, że musimy odeprzeć te ataki a w końcu Medyk opadnie z sił. Presing zawodników gospodarzy trwał aż do końca pierwszej połowy. Do szatni schodziliśmy mając bardzo dobry wynik 0:2.

Wiedzieliśmy, że ataki Medyka nie ustaną, i że będą nas mocno naciskać, uzgodniliśmy, że przetrzymamy te ataki i z czasem będziemy wyprowadzać kontry. Tak też się stało, pierwsze 15 minut drugiej połowy to dominacja zespołu gospodarzy, posyłali oni długie piłki w pole karne, lecz nasi obrońcy dobrze zachowywali się oddalając zagrożenie. Nasze kontry opierały się głównie na skrzydłach, Szwerek oraz Biger byli tego dnia bardzo dobrze dysponowani a swoich obrońców mijali jak tyczki na treningu. W 70 minucie kolejny raz z bramki cieszyli się zawocnicy Chociul, po ładnej koronkowej akcji przed polem karnym Medyka. Autorem bramki był Ganek, który strzałem w krótki róg dał nam pewne trzy punkty. Po tej bramce zawodnicy z Ciborza opadli z sił, nadal atakowali, ale nie wracali do obrony, a nasi napastnicy oraz skrzydłowi mieli łatwiej wychodząc do ataku czterech na dwóch. Gol na 0:4 padł po jednej z kontr, Biger, Sulek oraz Kamil ruszyli na bramkę gospodarzy a na ich drodze stał jeden obrońca, szybkie trzy podania i sam na sam z golkiperem wyszedł Kamil, który z zimną krwią pokonał bramkarza strzałem w lewy róg bramki. Medyk odpowiedział jedną bramką strzeloną w 90 minucie. Wynik 1:4 to rewanż za poprzedni sezon. Zagraliśmy dobry mecz, pokazaliśmy, że potrafimy grać ładną dla oka grę. Teraz szykujemy się na Lubrzę, z która musimy powalczyć aby utrzymać dobrą passę.

 

Kolejny raz dziękujemy kibicom za przybycie, widzimy się w sobotę!

Wielkie, Wielkie, Wielkie Chociule!

 

 

 

skład Schnuga:

 

Serek (b)

 

Kromal   (po)              Garnek  (śo)          Adam Plichta  (śo)        Bujak (lo) 

 

           Biger    (pp)           Ari   (śp)                  Michał  (śp)          Szwerek   (lp)  

     (od 80 Erwin)                                       (od 45 Sulek)

          Kamil (śpo) 

           Dawid   (n) 

                                 ( od 70 Ganek )

 

 

 

PR. Druzyna M PKT.
1. Carina Gubin 16 42
2. Promień Żary 17 39
3. Amator Bobrowniki 16 36
4. KP Piast Iłowa 16 36
5. Czarni Żagań 16 32
6. Delta Sieniawa Żarska 16 27
7. Odra Nietków 15 26
8. Mieszko Konotop 16 25
9. Błękitni Ołobok 16 22
10. Zryw Rzeczyca 17

19

11. Piast Czerwieńsk 16 17
12. Zorza Ochla 16 15
13.

KS Schnug Chociule

16 13
14. 

Unia Kunice (Żary)

16 12
15. Korona Wschowa 17

4

16. Stal Jasień 16 4

 


następne spotkanie
vs
KP Unia Kunice - KS Schnug Chociule

31.03.2018

godzina 14:00

Boisko w Żarach

 

wspierają nas

sponsor główny

opieka techniczna

transfery

transfery do klubu

Łukasz Pozauć - Kometa Buków

 

Kamil Wlosek- Piast Parkovia Trzebiechów

 

Arkadiusz Krasucki

transfery z klubu

Mieczysław Mierzwa - Zjednoczeni Lubrza

 

Szymon Hukiewicz - Orzeł Międzyrze