Relacja z przegranego meczu z Babimostem

W niedzielę 22 maja na boisku w Chociulach został rozegrany mecz 22 kolejki, w roli gospodarza był KS Schnug Chociule, gości Klon Babimost. W rundzie jesiennej goście dość gładko pokonali na swoim boisku Schnug’a  3:0. Klon również przed tym meczem uważany był za faworyta tej potyczki, pewnie dlatego, że ma jeszcze teoretyczne szanse na awans do „okręgówki”… ale wiedząc jak nieobliczalny może być Schnug, mieliśmy nadzieję na dobry mecz.

 

KS Schnug Chociule wystąpił w następującym składzie:

Rezerwowi:

4 Marcin Grześkowiak

69 Adam Szwer

 

Początek połowy tak jak mogliśmy się spodziewać należał do zawodników gości, duża liczba stałych fragmentów gry (rzutów rożnych) nie wpłynęła na zmianę wyniku, a obrońcy Schnug’a z łatwością oddalali zagrożenie spod własnej bramki. Schnug na początku meczu atakował dość nieporadnie, goście szybko przerywali akcje gospodarzy i starali się wymieniać dużo podań. W 12 minucie Schnug zaatakował ostrzej przeciwnika na jego połowie , Bujan wślizgiem odebrał piłkę i rozpoczął kontrę, szybka wymiana podań między zawodnikami Schnug’a zaowocowała dobrą akcją, Adrian Świostek dośrodkował piłkę, a zamykający akcję Kamil Świostek oddał strzał niestety obroniony przez bramkarza. Goście starali się nękać obrońców Schnug’a długimi prostopadłymi piłkami chcąc wykorzystać swoich szybkich ofensywnych zawodników. W 20 minucie po rzucie rożnym nasi zawodnicy niefortunnie wybijali piłkę, ta trafiła pod nogi zawodnika gości i po oddaniu strzału Macek wykazał się dobrą interwencją, udało mu się przenieść „futbolówkę” nad poprzeczką. W 27 minucie Yevhenii w skutek złego rozegrania piłki przez obrońców gości stanął przed dobrą sytuacją do strzelenia bramki ale po oddaniu strzału piłka minęła minimalnie słupek. Chwile później mieliśmy podobną sytuację ale z drugiej strony gdzie napastnik gości po wypracowaniu sobie dobrej pozycji strzeleckiej nie wyprowadził swojej drużyny na prowadzenie…a strzał był oddany z bliskiej odległości.  W 30 minucie pomocnik gości zdecydował się na uderzenie z dystansu ale jego strzał na szczęście zatrzymał się na poprzeczce. W 35minucie po stracie piłki gospodarzy na połowie boiska, goście wyszli z kontrą ale w sytuacji sam na sam lepszy od napastnika Klon’u był Macek, który zaliczył bardzo dobrą interwencję. W 40 minucie Piecia zdecydował się na strzał z dystansu, wydawało się niegroźny strzał ale sprawił dużo problemów na bramkarza gości. Kilka chwil później Kamil odzyskał piłkę na połowie, ruszył na bramkę rywali, wymienił kilka podań z bratek Adrianem i wyprowadził go na dogodną sytuacji w polu karnym ale tym razem bramkarz okazał się lepszy. Gdy wydawało się, że wynik do przerwy będzie bezbramkowy… do dość pechowej sytuacji doszło w 43minucie. Gospodarze podeszli do gości pressingiem, obrońcy byli zmuszeni do rozpaczliwego wybicia piłki, niestety nasi obrońcy puścili ją „w kozioł” i w wyniku tego zdarzenia skrzydłowy Klon’u wyszedł sam na sam z Mackiem, ale tym razem nasz bramkarz nie dał rady…0:1. Tuż przed przerwą w sytuacji sam na sam po zamieszaniu w polu karnym był Adrian ale i tym razem bramkarz gości był górą. Wynik do przerwy 0:1 dla Babimostu.

W drugą połowę lepiej weszli zawodnicy Klon’u Babimost. Co prawda nie stwarzali sobie okazji bramkowych ale lepiej wymieniali podania. W 55 minucie Piecia otrzymał dobre podanie ze skrzydła ale z 11 metrów oddał strzał wysoko ponad bramką. W 57 minucie Kamila Świostka zastąpił Adam Szwer. Z biegiem czasu zawodnicy gospodarzy częściej dochodzili do głosu ale nie wpłynęło to na zmianę wyniku. W 65minucie ten sam zawodnik gości, który w pierwszej połowie trafił w poprzeczkę powtórzył ten wyczyn w drugiej… i ponownie uderzył w nią, miał wyjątkowego pecha w tym meczu. W 67 minucie po dobrym rozegraniu piłki i przez Yevhenii piłka trafiła pod nogi Szwerka ale jego mocny strzał trafił w dobrze ustawionego bramkarza, szkoda bo była to dość dobra okazja. W 75 minucie w niegroźnej sytuacji nasi obrońcy znowu dokonali złego wyboru, złe wybicie piłki, szybkie prostopadłe podobanie do skrzydłowego gości, płaski strzał po ziemi w długi róg bramki i mamy niestety 0:2. Zawodnik Klon’u strzela drugą bramkę dla swojej drużyny.  W 80 minucie na boisko wbiegł Bigger, a zszedł Yevhenii. Końcówka meczu była prowadzona pod dyktando gospodarzy ale było to spowodowane cofnięciem się gości na własną połowę oraz tym, że kończyli mecz w dziesięciu ponieważ kontuzji doznał ich kapitan, a zmiany były wykorzystane (Klon miał jednego zmiennika którego wykorzystał już w pierwszej połowie). Wynik końcowy 0:2.

 

Po ostatnim dobrym meczu, dzisiaj rozegraliśmy hmmm… dobre spotkanie (przede wszystkim w pierwszej połowie)  z dobrym przeciwnikiem, brakowało trochę szczęścia w ataku bo gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje to wynik mógł być całkiem inny. Być może nieobecność kilku zawodników wpłynęła na poziom gry. Tak czy inaczej dzięki chłopaki za walkę, może nie zawsze wychodzi tak jakbyśmy chcieli…ale zawsze warto walczyć bo piłka nożna jest nieobliczalna :)

 

Nikomu nie przyznam „plusa meczu” ale należy wyróżnić dwóch zawodników, którzy dobrze spisują się od początku rundy:
1) Mieczysław Mierzwa – jak zawsze ciężko pracował w środku pola i odebrał wiele piłek… bardzo mocny człon naszej drużyny

2) Oleksandr Sliusarenko  - dużo biega, walczy, zalicza dużo odbiorów,  dobrze włącza się do ofensywy robiąc przewagę

 

Wkrótce będą do obejrzenia zdjęcia z meczu w naszej galerii.

 

Czy wygrywasz czy nie… TYLKO SCHNUG!!!
 

PR. Druzyna M PKT.
1. Carina Gubin 16 42
2. Promień Żary 17 39
3. Amator Bobrowniki 16 36
4. KP Piast Iłowa 16 36
5. Czarni Żagań 16 32
6. Delta Sieniawa Żarska 16 27
7. Odra Nietków 15 26
8. Mieszko Konotop 16 25
9. Błękitni Ołobok 16 22
10. Zryw Rzeczyca 17

19

11. Piast Czerwieńsk 16 17
12. Zorza Ochla 16 15
13.

KS Schnug Chociule

16 13
14. 

Unia Kunice (Żary)

16 12
15. Korona Wschowa 17

4

16. Stal Jasień 16 4

 


następne spotkanie
vs
KP Unia Kunice - KS Schnug Chociule

31.03.2018

godzina 14:00

Boisko w Żarach

 

wspierają nas

sponsor główny

opieka techniczna

transfery

transfery do klubu

Łukasz Pozauć - Kometa Buków

 

Kamil Wlosek- Piast Parkovia Trzebiechów

 

Arkadiusz Krasucki

transfery z klubu

Mieczysław Mierzwa - Zjednoczeni Lubrza

 

Szymon Hukiewicz - Orzeł Międzyrze