Wygrana z Dąbrówką!!!

W niedzielę 8 listopada nasza drużyna wróciła na boisko po dwu tygodniowej przerwie, dłuższa pauza dobrze wpłynęła na naszych zawodników, każdy był „głodny” gry oraz bardzo zmotywowany.

 

Rywalem Schnug’a w 12 kolejce był Sokół Dąbrówka Wielkopolska, spadkowicz z poprzedniego sezonu (16 miejsce w klasie okręgowej) dobrze spisuje się w tej rundzie i naszych zawodników czekał bardzo trudny mecz. Dodatkowo okresowo silny wiatr utrudniał grę obu drużynom.

 

Schnug Chociule rozpoczął mecz w następującym składzie:

Rezerwowi: 18 Tomasz Gancarz, 42 Michał Pojnar

 

Już początek pierwszej połowy zapowiadał bardzo ciekawy mecz, obie drużyny „ruszyły” do przodu i zaczęły sobie stwarzać sytuacje bramkowe. Pierwszą z nich mieli zawodnicy gości, którzy w 3 minucie po dobrze wykonanym rzucie rożnym trafili w słupek. Po tej sytuacji nasi zawodnicy ruszyli do przodu i po wykonaniu paru dobrych podań w środku pola Adrian Świostek  dostał piłkę na lewe skrzydło wbiegł w pole karne, założył „siatkę” dla obrońcy Sokoła i po mocnym wstrzeleniu piłki na 5 metr, ta podobijała się między obrońcami gości i wpadła do bramki - 1:0. Można powiedzieć, że to nasza drużyna przejęła inicjatywę i rozgrywała piłkę. Efektem była bramka na 2:0, w 15minucie Stasiu Macutkiewicza mocnym, precyzyjnym strzałem z główki umieścił piłkę w siatce, piłkę z rzutu wolnego dograł mu Mieciu Mierzwa. Strzelona bramka zbyt mocno rozluźniła naszych zawodników, w 17 minucie goście po dobrym wykonaniu rzutu wolnego bezpośrednio trafili do bramki, 2:1. Nasi zawodnicy szybko odpowiedzieli na bramkę gości i już w 20minucie rzut rożny wykonał Sulek, piłkę z trudem wybili obrońcy gości, futbolówka trafiła pod nogi Miecia, który wstrzelił piłkę powrotną w pole karne, Garnek przedłuża ją do Adriana, a ten strzela obok bramkarza i mamy 3:1! Koleją dobrą sytuację gospodarze stworzyli sobie już w 22 minucie gdzie po rajdzie na lewym skrzydle Szwerek miał dogodną pozycję na strzelenie bramki ale jego strzał instynktownie obronił bramkarz. Nasz zespół dobrze grał ale niestety nie uniknął błędów, w 34 minucie goście po dobrze rozegranej akcji wyprowadzili swojego napastnika na dobrą pozycję, a ten pokonał naszego bramkarza dobrym strzałem w „długi róg”: 3:2. Koniec pierwszej połowy to dominacja gości, stwarzali sobie bardzo dobre sytuacje bramkowe, mieli dużo rzutów rożnych, które stwarzały poważne zagorzenie w naszym polu karnym, po jednym z nich nasz zespół  od straty bramki uratował Bujan, który wykopał piłkę z linii bramkowej. Po słabej końcówce udało nam się dowieźć korzystny wynik do przerwy: 3:2.

 

W przerwie nastąpiła wymuszona zmiana, bardzo dobrze dysponowany w tym dniu Adrian Sosulski w wyniku kontuzji został zmieniony przez Michała Pojnara.

 

Druga połowa była prowadzona raczej w spokojnym tempie była bardzo wyrównana, można odnieść wrażenie, że to co najlepsze obie drużyny zaprezentowały nam w pierwszej połowie.

Mimo to, gospodarze podwyższyli wynik spotkania. W 54minucie Adrian Świostek wykonywał rzut rożny, bezpośrednim strzałem „wkręcił piłkę” do bramki, tym samym ośmieszając trochę bramkarza gości :) mamy 4:2. Na boisko w miejsce Oskara wszedł Tomek Gancarz.  Wyrównany mecz mieliśmy do 77minuty, gdzie goście po dobrej akcji strzelili bramkę ale sędzia dopatrzył się spalonego i nie uznał bramki, była to akcja przełomowa w drugiej połowie i od tego momentu goście przejęli całkowitą inicjatywę w meczu, a Schnug skoncentrował się głownie na obronie. Bramkę kontaktową zdobyli jeszcze w 90 minucie gdzie po rozpaczliwej wrzutce napastnik gości przepchał Adasia, wyszedł sam na sam i pokonując naszego bramkarza, 4:3. Goście mieli jeszcze okazję z rzutu rożnego ale nasi obrońcy dobrze się zachowali i oddalili zagrożenie, mecz zakończył się wynikiem 4:3.

 

Uważam, że nasi zawodnicy zasłużyli na wygraną w tym meczu, przez większość meczu grali dobrze, walczyli. Jedyne co możemy im zarzucić to zbyt łatwe tracenie bramek ;)

Brawo Panowie za ten mecz…i pełna mobilizacja na ostatni mecz w rundzie jesiennej który rozegramy na wyjeździe z Medykiem.  Mecz już w środę (11.11) o godzinie 11:00.

Największy plus meczu:  Adrian Świostek, który po raz kolejny rozegrał dobry mecz, był bardzo aktywnym zawodnikiem jako napastnik oraz dołożył trzy trafienia kolekcjonując tym samym hat-trick’a.

Warto dodać, że dobry mecz w pierwszej połowie rozegrał Adrian Sosulski, który aktywny udział brał w akcjach ofensywnych i tworzył bardzo dobrą parę pomocników z Mieczysławem Mierzwą.

 

Dziękujemy naszym kibicom za liczną obecność na dzisiejszym meczu…i liczymy, że będziecie nas wspierać w ostatnim meczu rundy w Ciborzu :)

 

Wielkie wielkie wielkie…Chociule!!!

PR. Druzyna M PKT.
1. Carina Gubin 16 42
2. Promień Żary 17 39
3. Amator Bobrowniki 16 36
4. KP Piast Iłowa 16 36
5. Czarni Żagań 16 32
6. Delta Sieniawa Żarska 16 27
7. Odra Nietków 15 26
8. Mieszko Konotop 16 25
9. Błękitni Ołobok 16 22
10. Zryw Rzeczyca 17

19

11. Piast Czerwieńsk 16 17
12. Zorza Ochla 16 15
13.

KS Schnug Chociule

16 13
14. 

Unia Kunice (Żary)

16 12
15. Korona Wschowa 17

4

16. Stal Jasień 16 4

 


następne spotkanie
vs
KP Unia Kunice - KS Schnug Chociule

31.03.2018

godzina 14:00

Boisko w Żarach

 

wspierają nas

sponsor główny

opieka techniczna

transfery

transfery do klubu

Łukasz Pozauć - Kometa Buków

 

Kamil Wlosek- Piast Parkovia Trzebiechów

 

Arkadiusz Krasucki

transfery z klubu

Mieczysław Mierzwa - Zjednoczeni Lubrza

 

Szymon Hukiewicz - Orzeł Międzyrze