Porażka w 10 kolejce...

W niedzielę, 25 listopada Schnug Chociule rozegrał mecz 10 kolejki, a ich rywalem była drużyna Spartak Budachów, która występowała w roli gości. Obie drużyny są bardzo blisko siebie w tabeli, ale to goście ostatnio mają dobrą passę meczy bez porażki, natomiast gospodarze grają w „kratkę”. Mimo to, mogliśmy się spodziewać dobrego meczu gdyż mecze Schnug’a na własnym boisku przynoszą zawsze dużo emocji.

 

Skład gospodarzy na dzisiejszy mecz:

Rezerwowi: 8 Kamil Świostek, 42 Michał Pojnar, 2 Stanisław Macutkiewicz, 4 Michał Pojnar

 Mecz dla gospodarzy rozpoczął się w najgorszy możliwy sposób…już w 10 minucie było 0:2. W piątej minucie goście wykonywali rzut rożny po którym napastnik z Budachowa z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce, natomiast w 10 minucie nieporozumienie na linii obrońca – bramkarz przyniosła stratę drugiej bramki. Jak to zazwyczaj bywa Schnug musi dostać jeden/dwa ciosy na początku meczu…żeby następnie zacząć grać w piłkę. Spartak mając dobry wynik już od początku meczu cofnął się do obrony i byłą nastawiony na kontry (trzeba podkreślić, że kontry naprawdę były groźne w ich wykonaniu). Schnug mając dużo pola do grania wymieniał dużo podań co niespecjalnie przerodziło się na sytuacje podbramkowe. W 25minucie dobry strzał z 16metrów oddał Szwerek ale bramkarz była na „posterunku”. Ta akcja wpłynęła dobrze na naszą drużynę i zaczęliśmy stwarzać sobie sytuacje, najpierw  w 35minucie Piecia nie wykorzystał sytuacji „sam na sam”, w 37minucie dobre zagranie wzdłuż bramki Bujana ale nasz zawodnik nie tafia czysto w piłkę i dalej mamy 0:2. Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić…w 39minucie rzut rożny dla gości, zamieszanie w polu karnym i mamy 0:3. Na przerwę schodziliśmy delikatnie mówiąc w bardzo kiepskich nastrojach…

 

Na druga połowę nie wyszedł już Piecia, a w jego miejsce wbiegł Kamil Świostek. Trener postanowił przesunąć Adriana Świostka do ataku.

W 50 minucie Arek Krasucki dał nam nadzieję na uzyskanie korzystnego wyniku, podszedł do wykonania rzutu wolego którego wywalczył Adrian, najpierw piłka po uderzeniu Arka trafia w poprzeczkę po czym trafia w głowę bramkarza i mamy 1:3. Czasu było jeszcze dużo więc nasza drużyna rzuciła się do odrabiania strat, a Spartak praktycznie ograniczył się do wybijania piłek i przeprowadzania kontr. Jedna z kontr gości miała szansę powodzenia, po strzale gości piłka minęła naszego bramkarza ale nasz stoper Adam Plichta dopadł ją tuż przed linią i wybił…ochronił nas tym samym przed stratą 4 bramki. Od 68 minucie zawodnik z Budachowa otrzymał drugą żółtą kartę i tym samym „wyleciał” z boiska. Nasza drużyna nie mając nic do stracenia jeszcze bardziej się otworzyła, rezultatem była poprzeczka Szwerka przy próbie dośrodkowania. W 74 minucie Spartak przeprowadził kontrę, i po dobrym dograniu wzdłuż bramki zawodnik z Budachowa nie miał problemu z umieszczeniem piłki w siatce…1:4. Dwie minuty później również okazja Budachowa ale z 10 metrów po mocnym strzale piłka minimalne minęła naszą bramkę. Pod koniec meczu obie drużyny strzeliły jeszcze po jednej bramce, najpierw gospodarze po dobraniu Maćka Pastuszka, Stasiu strzelił bramkę głową, a  następnie po KOLEJNYM błędzie na linii obrona – bramkarz goście strzelili swoją 5 bramkę w meczu. Mecz zakończył się wynikiem 2:5.

 

Kolejny słaby mecz w naszym wykonaniu…chodź też brakowało nam szczęścia pod bramką gości. Po raz kolejny zagraliśmy dwie różne polowy w naszym wykonaniu i po raz kolejny musimy dostać bramkę na początku meczu… Końcówkę rundy mamy bardzo słabą…oby jak najszybciej przyszła przerwa zimowa.


Chyba wszyscy się zgodzą, że najlepszym zawodnikiem w naszym zespole po raz kolejny był Adrian Świostek, rozegrał bardzo dobry mecz zarówno z boku pomocy/obrony ale także po przesunięciu do przodu dość mocno „napsuł krwi obrońcom”. Kto wie…może będziemy mieli nową parę napastników Adrian – Piecia???

 

Dziękujemy za BARDZO liczną obecność naszych kibiców na meczu…dzięki, że jesteście z nami w tym trudnym dla nas momencie!

Jednocześnie przypominam, że w następny weekend nasza drużyna ma pauzę, miejmy nadzieję, że przerwa dobrze nam zrobi…

 

Czy wygrywasz czy nie…

PR. Druzyna M PKT.
1. Carina Gubin 16 42
2. Promień Żary 17 39
3. Amator Bobrowniki 16 36
4. KP Piast Iłowa 16 36
5. Czarni Żagań 16 32
6. Delta Sieniawa Żarska 16 27
7. Odra Nietków 15 26
8. Mieszko Konotop 16 25
9. Błękitni Ołobok 16 22
10. Zryw Rzeczyca 17

19

11. Piast Czerwieńsk 16 17
12. Zorza Ochla 16 15
13.

KS Schnug Chociule

16 13
14. 

Unia Kunice (Żary)

16 12
15. Korona Wschowa 17

4

16. Stal Jasień 16 4

 


następne spotkanie
vs
KP Unia Kunice - KS Schnug Chociule

31.03.2018

godzina 14:00

Boisko w Żarach

 

wspierają nas

sponsor główny

opieka techniczna

transfery

transfery do klubu

Łukasz Pozauć - Kometa Buków

 

Kamil Wlosek- Piast Parkovia Trzebiechów

 

Arkadiusz Krasucki

transfery z klubu

Mieczysław Mierzwa - Zjednoczeni Lubrza

 

Szymon Hukiewicz - Orzeł Międzyrze