Pierwsza wygrana wiosną!

Ci, którzy zrezygnowali z wyprawy na santiago bernabeu a przyszli obejrzeć mecz Chociul z pewnością nie będą żałować, bo w tym czasie Schnug odniósł pierwsze, ale jakże efektowne zwycięstwo nad zawodnikami z Budachowa. Po ostatnich porażkach morale w zespole nie były dobre na czym skorzystał sklep w Chociulach sprzedając większe ilości alkoholu niż dotychczas, ale spokojnie, można uspokoić właścicieli sklepu, ponieważ po meczach wygranych zazwyczaj też dużo pijemy :D.

 

Jak mówią piłkarze, najważniejsze jest zagrać dwie równe połowy, a dziś Schnug pokazał, że potrafi to zrobić. W pierwszych 45 minutach ruszyliśmy na gości i stwarzaliśmy sobie okazję, które szybko wykorzystaliśmy. Pierwszy gol padł po dobrym dograniu z rzutu rożnego Świstaka, do piłki dopadł Garnek i strzałem z piątego metra wyprowadził Schnug na prowadzenie. Po kolejnych 20 minutach Garnek znów trafia do bramki, ale sędzia odgwizduje spalonego, można było spekulować, z pewnością w klasie "A" trzeba wprowadzić powtórki video, ponieważ takie decyzje mogą wypaczyć wynik - taka mała rada dla władz ligi. Chwilę później wygrywaliśmy już 2:0 dzięki pomocy obrońcy Budachowa, który stwierdził, że skoro Schnug nie dobiegnie do piłki to sam ją wbije do bramki, dzięki! Tyle z pierwszej połowy.

 

A druga? Uu miód malina, ale nie z początku :P. Goście mocno przycisnęli, co już w pierwszej akcji ofensywnej mogło skończyć się golem kontaktowym, ale my na bramce mieliśmy Raczka. Po 15-20 minutach drugiej połowy zawodnicy Schnuga rozpoczęli swój popis. Kolejny raz dał znać o sobie nasz Joker Stasiu, wszedł w 60 minucie i pozamiatał. Człowiek, który po dwóch sprintach musi mieć podawany tlen, strzelił dwie ładne bramki, szacun! Nie wspomnę o jego atomowym strzale z 16 metra pod koniec meczu, Mały dalej piłki szuka w rzepaku :D. W 80 minucie na 5:0 podwyższył Oski, który ponownie dał dobrą zmianę, trzeba przyznać, że podcinka pierwsza klasa! W ostatnich minutach goście ruszyli w pięciu na dwóch naszych obrońców i skończyło się to golem na 5:1, ale to była już tylko bramka honorowa i nie zepsuła nam humorów. 

 

W końcu, obudziliśmy się i graliśmy jak w najlepszych czasach, oby tak dalej panowie! Muszę to napisać, dzisiaj każdy oddał serducho i zostawił wiele sił na boisku, jeździliśmy na dupach i bardzo nam się to opłaciło. Dzięki Pany!

W weekend mamy wolne, ponieważ dostaniemy walkowera za mecz z Pogonią, ale gramy sparing z Radoszynem na co serdecznie zapraszamy, sobota godzina 16 na Schnug Arenie.

 

 

Skład:

Raku (bramkarz) - zamurował dzisiaj bramkę, taki nasz ostatni obrońca, z którym na spokoju możemy rozegrać piłkę

Ari (stoper) - lubi sobie pobiec do przodu, ale jak był z tyłu to czyścił wszystko

Garnek (stoper) - przed meczem powiedziałem, że strzelę bramkę i strzeliłem, muszę częściej tak mówić

Kromal (lewa obrona) - człowiek z żelaznymi płucami, zasuwa i nie narzeka

Adaś (prawa obrona) - jak już się przykleił do przeciwnika to się nie odkleił, człowiek który mając 1,5 m wygrywa wszystkie górne piłki

Michał (defensywny pomocnik) - czyścił, kiwał, bronił, krył, biegał, podawał itp. itd. czyli robił to co ma robić

Świstak (środek pomocy) - przestał się tremować i zagrał bardziej zdecydowanie, oby tak dalej

Sulek (środek pomocy) - jak sam mówi, jak gra od początku to zagra świetnie, dzisiaj potwierdził tę tezę 

Biger (prawa pomoc) - jak już dostanie dobrą piłę to zawsze coś się dzieje 

Bujak (lewa pomoc) - dzisiaj przeszedł samego siebie, zasuwał z jednego pola karnego pod drugie, dobre wrzutki po których wpadły 2 bramki.

Pizli (atak) - nie strzelił, ale stwarzał duże zagrożenie pod bramką rywali, dużo ruchu z jego strony i bardzo dobre wyjścia do piłki

 

rezerwowi:

Stasiu (od 60' środek pomocy) - Jokerinho, gdyby był z 20 lat młodszy to Schnug zarobiłby miliony za jego transfer do Realu.

Tomi (od 65' środek pomocy) - bardzo dobra zmiana, jeżdził na dupie, walczył i asystował przy bramce Jokera

Szwerek (od 65' prawa pomoc) - bardzo ładna asysta przy 5 bramce, dużo ruchu z jego strony

Oski (70' atak) - strzelona ładna bramka, dużo zagrożenia pod bramką gości, kolejny gol gdy wchodzi z ławki

PR. Druzyna M PKT.
1. Carina Gubin 16 42
2. Promień Żary 17 39
3. Amator Bobrowniki 16 36
4. KP Piast Iłowa 16 36
5. Czarni Żagań 16 32
6. Delta Sieniawa Żarska 16 27
7. Odra Nietków 15 26
8. Mieszko Konotop 16 25
9. Błękitni Ołobok 16 22
10. Zryw Rzeczyca 17

19

11. Piast Czerwieńsk 16 17
12. Zorza Ochla 16 15
13.

KS Schnug Chociule

16 13
14. 

Unia Kunice (Żary)

16 12
15. Korona Wschowa 17

4

16. Stal Jasień 16 4

 


następne spotkanie
vs
KP Unia Kunice - KS Schnug Chociule

31.03.2018

godzina 14:00

Boisko w Żarach

 

wspierają nas

sponsor główny

opieka techniczna

transfery

transfery do klubu

Łukasz Pozauć - Kometa Buków

 

Kamil Wlosek- Piast Parkovia Trzebiechów

 

Arkadiusz Krasucki

transfery z klubu

Mieczysław Mierzwa - Zjednoczeni Lubrza

 

Szymon Hukiewicz - Orzeł Międzyrze