Wygrana z Lubinickiem!

Jesteśmy już po siedmiu kolejkach naszej "A" klasy, w ostatnim spotkaniu podejmowaliśmy na własnym obiekcie zespół Błyskawicy Lubinicko.

Mecze między tymi dwoma zespołami zawsze są bardzo emocjonujące, tak też było i tym razem kiedy w sobote o godzinie 16:00 sędzia rozpoczynał walkę o trzy punkty między lokalnymi rywalami. Zawodnicy z Chociul są w tym sezonie łakomi zdobywania jak największej ilości oczek w tabeli, więc i tym razem cel był tylko jeden- wygrana. 

 

Pierwsza połowa była wyrównana, obie drużyny miały swoje sytuacje, które musiały wykorzystać lecz nie robiły tego, zazwyczaj piłka zatrzymywała się na dobrze dysponowanych bramkarzach lub mijała słupki wychodząc poza pole gry. Trzeba przyznać, że obie drużyny zastosowały wysoki pressing, było wiele agresji ale to przekładało się na błędy i w konsekwencji oddawanie piłki rywalom. Każdy z kibiców twierdził, że w pierwszej połowie nikt nie wyjdzie na prowadzenie, ale zgotowaliśmy im miły prezent, ponieważ to w końcu Chociule cieszyły się ze zdobytej bramki. Asystą popisał się Biger a dogrywał on do Pizliego, który będąc w polu karnym ograł jednego z obrońców, obrócił się i strzałem z lewej nogi umieścił piłkę w siatce. Na przerwę schodziliśmy z lekkim komfortem, ponieważ to Schnug Chociule prowadził.

W szatni zostały powiedziane uwagi do każdego zawodnika, między sobą wymieniliśmy uwagi i byliśmy gotowi do kolejnych 45 minut.

 

Po zmianie stron coraz bardziej uwidaczniała się przewaga gospodarzy, zaowocowało to dwoma trafieniami Pizliego, który skompletował hat-trick.  Przy bramce na 2:0 asystował Kamil, a bramka na 3:0 to rajd od połowy boiska, minięcie rywali, zejście na lewą nogę i strzał w kierunku długiego słupka. Rozluźniliśmy się i chcieliśmy już na spokojnie, "dowieźć" ten wynik, ale goście nie złożyli broni, i zaatakowali a my przez nieuwagę i brak konsekwencji w obronie straciliśmy dwie bramki. Goście złapali kontakt, i za wszelką cenę chcieli wyrównać. Ale my się obudziliśmy i zaczeliśmy grać więcej piłką, rozgrywaliśmy ją między sobą a podania były krótkie i dokładne. Szybkie przemieszczanie się na połowię rywali zmęczyło ich a my mieliśmy więcej miejsca na strzały, dwa z nich trafiły do siatki, pierw na 4:2 strzelił Erwin, który wykorzystał wysokie wyjście bramkarza gości i strzelił lekkim lobem w prawy bok bramki, a wynik ustalił Ari, który strzelił zza pola karnego idealnie umieścił piłkę obok lewego słupka. Dobry występ naszego zespołu, choć od ideału było daleko, z pewnością nasza gra nie była tak zachwycająca jak w poprzednich spotkaniach. Musimy pracować, ponieważ przed nami ciężki rywal ze Świebodzina. 

 

Po tej kolejce, w naszej lidze nie ma zespołu, który nie doznałby smaku porażki. Chynowianka sensacyjnie uległa na własnym boisku a ich pogromcą okazał się Sokół Rozłogi. W "A" klasie po jednej porażce jak narazie mają zawodnicy Chynowianki oraz My- Chociulaki! Brawo!

 

Dziękujemy kibicom za wsparcie! Do zobaczenia w niedziele na boisku w Świebodzinie! ( Może wpuszczą was do klatki :D )

 

Wielkie, Wielkie, Wielkie Chociule!

 

 

Skład wyjściowy Chociul : Raku - Bujak, Garnek, Plichta, Stasiu - Biger, Ari, Michał, Kamil - Pizli, Dawid.

PR. Druzyna M PKT.
1. Carina Gubin 16 42
2. Promień Żary 17 39
3. Amator Bobrowniki 16 36
4. KP Piast Iłowa 16 36
5. Czarni Żagań 16 32
6. Delta Sieniawa Żarska 16 27
7. Odra Nietków 15 26
8. Mieszko Konotop 16 25
9. Błękitni Ołobok 16 22
10. Zryw Rzeczyca 17

19

11. Piast Czerwieńsk 16 17
12. Zorza Ochla 16 15
13.

KS Schnug Chociule

16 13
14. 

Unia Kunice (Żary)

16 12
15. Korona Wschowa 17

4

16. Stal Jasień 16 4

 


następne spotkanie
vs
KP Unia Kunice - KS Schnug Chociule

31.03.2018

godzina 14:00

Boisko w Żarach

 

wspierają nas

sponsor główny

opieka techniczna

transfery

transfery do klubu

Łukasz Pozauć - Kometa Buków

 

Kamil Wlosek- Piast Parkovia Trzebiechów

 

Arkadiusz Krasucki

transfery z klubu

Mieczysław Mierzwa - Zjednoczeni Lubrza

 

Szymon Hukiewicz - Orzeł Międzyrze